Wiele kobiet, rozpoczynając trening siłowy, bardzo szybko zawęża jego zakres. Najczęściej priorytetem stają się pośladki, uda i brzuch, a pozostałe partie traktowane są jako dodatek lub wręcz pomijane. Wynika to z estetycznych celów, ale też z utrwalonego przekazu, że trening górnych partii może „zaburzyć kobiecą sylwetkę”. W praktyce takie podejście często przynosi odwrotny efekt niż …









