Każda z nas ma takie dni, kiedy najzwyczajniej w świecie nie chce się gotować. Wracasz zmęczona, jesteś głodna, mijasz ulubiony lokal i myślisz: „Może kebab? To przecież mięso, warzywa, sos… Czy to naprawdę takie złe?”. I zanim zdążysz się zastanowić, pojawia się poczucie winy, jakby jedzenie kebaba było czymś niewybaczalnym. Tylko że nasze ciała nie …









