To jedno z tych pytań, które wraca jak bumerang, bo brzmi logicznie: skoro wieczorem „już się nie ruszam”, to węglowodany powinny od razu iść w tłuszcz. W praktyce jednak organizm nie działa jak kalkulator, który po godzinie 18:00 przełącza się na tryb magazynowania. To, czy tyjesz, zależy przede wszystkim od całkowitego bilansu energii, a nie …









