Wiele kobiet nie ma problemu z wiedzą o diecie. Wiedzą, co wypada jeść, czego unikać, jak wygląda „dobry dzień”. Problem zaczyna się później. Przez kilka godzin wszystko jest pod kontrolą, a potem przychodzi moment, w którym napięcie puszcza. Pojawia się jedzenie szybkie, chaotyczne, często wieczorem, jakby organizm nagle przejmował stery. To bywa odbierane jako brak …









