Dieta

Czy na diecie można jeść makaron? Jak często mogę jeść makaron?

Dziewczyny, jeśli miałyście kiedyś wrażenie, że makaron to największy wróg każdej diety, to czas to odczarować. Prawda jest taka, że makaron – jak każdy inny produkt – może być częścią dobrze zbilansowanej diety. Klucz nie leży w tym, czy możesz go jeść, tylko ile, kiedy i jaki wybierasz.

Makaron – z czym to się je?

Makaron to przede wszystkim źródło węglowodanów – czyli paliwa. Nie jest ani magicznie tuczący, ani wyjątkowo „zły”. Dostarcza energii, a w zależności od rodzaju – również błonnika, białka czy nawet minerałów.

Tradycyjny biały makaron pszeniczny ma wysoki indeks glikemiczny, co oznacza, że dość szybko podnosi poziom cukru we krwi. Ale już makarony pełnoziarniste, z ciecierzycy, soczewicy, groszku czy gryczane – działają zupełnie inaczej. Są wolniej trawione, bardziej sycące i mają korzystniejszy wpływ na glikemię.

Makaron a ryż – co wypada lepiej?

To zależy. Jeśli porównujemy biały makaron do białego ryżu – są do siebie zbliżone kalorycznie i działają podobnie na poziom cukru we krwi. Ale już dziki ryż czy ryż brązowy mają więcej błonnika i witamin z grupy B, więc wypadają korzystniej od klasycznego makaronu. Jednak gdy sięgniemy po pełnoziarnisty makaron – z dobrej mąki, o niskim IG – mamy już naprawdę fajną alternatywę. Zwłaszcza jeśli dodasz do niego warzywa, źródło białka i trochę zdrowych tłuszczów.

Czy makaron jest dla każdego?

Nie do końca. Jeśli masz insulinooporność lub problemy z gospodarką cukrową, lepiej wybierać opcje o niższym IG i jeść je w odpowiednich proporcjach – najlepiej nie sam makaron, ale z dodatkiem białka i tłuszczu, co obniża ładunek glikemiczny posiłku.

Dla dziewczyn, które dopiero zaczynają redukcję, ważne będzie też, by pilnować porcji. Bo choć makaron może się mieścić w kaloriach, to bardzo łatwo przekroczyć limit, jeśli nie kontrolujesz ilości.

Kiedy najlepiej jeść makaron?

Jeśli trenujesz – zjedz go po treningu. To świetny moment na dostarczenie węglowodanów, które uzupełnią glikogen i pomogą się regenerować. Jeśli nie trenujesz – makaron lepiej zjeść w pierwszej połowie dnia lub na obiad, ale niekoniecznie tuż przed snem. Wieczorem, jeśli jesteś mało aktywna, lepiej postawić na kolację białkowo-tłuszczową.

Makaron na diecie – jak często?

Nie ma jednej idealnej odpowiedzi. Jeśli mieści się w Twoim bilansie, jesz rozsądnie i zwracasz uwagę na jakość – makaron może pojawić się nawet kilka razy w tygodniu. Ale jeśli masz tendencję do objadania się nim i nie czujesz po nim sytości – to znak, że może lepiej ograniczyć jego częstotliwość.

Nie traktuj makaronu jako grzech! Traktuj go jak składnik. Jeden z wielu. Klucz tkwi nie w zakazach, ale w świadomości.

Podsumowując

Makaron można jeść na diecie. Trzeba tylko wiedzieć jak. Wybieraj dobre jakościowo makarony, zwracaj uwagę na skład, kontroluj porcje i komponuj go z białkiem oraz warzywami. Nie musi to być codzienność, ale raz na jakiś czas – jak najbardziej.

Bo dieta to nie kara. To sposób dbania o siebie. Z głową – nie z zakazami.

Inez 

Źrodło: Impact of Pasta Intake on Body Weight and Body Composition https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37375591/

Inez Gorońska-Rembowska

Inez Gorońska-Rembowska

Inez – autorka tej strony i zawodniczka dwóch dyscyplin sportowych, a prywatnie dziewczyna, która wie, jak wygląda życie między pracą, nauką a próbą „ogarnięcia się” w 24 godzinach.

Możesz również polubić…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *