Wzdęcia to jedna z tych dolegliwości, które potrafią popsuć cały dzień: brzuch staje się twardy, napięty, ubrania nagle zaczynają uwierać, a energia znika tak, jakby ktoś odciął zasilanie. I choć często obwiniamy za to jedzenie „jako całość”, prawda bywa dużo bardziej zaskakująca. Czasem winowajcą są nie same produkty, ale… przyprawy i dodatki, które mają nadawać potrawom aromat, ostrość albo głębszy smak.
Co ciekawe, wiele ziół działa prozdrowotnie, ale wrażliwsze jelita reagują na nie zupełnie inaczej. Dlatego jeśli od dłuższego czasu czujesz, że Twój brzuch reaguje „za bardzo”, być może odpowiedź kryje się w szczegółach, o których rzadko myślisz.

Cebula suszona i czosnek granulowany
To jedne z najczęściej używanych dodatków w gotowych przyprawach. I choć smakują świetnie, w badaniach dotyczących fermentacji jelitowej uznaje się je za jedne z najsilniej wzdymających składników. Dzieje się tak dlatego, że zawarte w nich związki siarkowe i fruktany mogą fermentować w jelicie grubym znacznie szybciej niż świeże warzywa.
Efekt? Więcej gazów, napięcie brzucha i nieprzyjemne uczucie pełności już po niewielkiej ilości.
Kolendra i kumin – świetne dla jednych, trudne dla innych
Te przyprawy są podstawą kuchni bliskowschodniej i indyjskiej. Mają intensywny aromat, ale też właściwości pobudzające motorykę jelit. U części kobiet działa to kojąco, lecz w przypadku jelit wrażliwych lub nadreaktywnych mogą pojawić się wzdęcia i delikatne skurcze.
Nie chodzi o toksyczność – to po prostu zbyt intensywna stymulacja przewodu pokarmowego w krótkim czasie.
Gałka muszkatołowa
Choć kojarzy się z deserami, owsianką i ciepłymi napojami, obie przyprawy są dość „ciężkie” dla układu pokarmowego. U wrażliwych jelit zwiększają produkcję gazów i mogą wywoływać uczucie rozpierania. Niektóre badania sugerują, że ich olejki eteryczne spowalniają opróżnianie żołądka, przez co jedzenie dłużej zalega i powoduje wzdęcia – nawet jeśli porcja była niewielka.
Ostra papryka, chili i pieprz cayenne
Ostre przyprawy pobudzają ukrwienie, przyspieszają metabolizm i nadają potrawom wyrazistość. Problem w tym, że u wielu kobiet działają drażniąco na śluzówkę jelit.
To często prowadzi do:
- nagłego parcia
- wzdęć
- skurczów
- przyspieszonej perystaltyki
Im wrażliwszy układ pokarmowy, tym silniej może reagować nawet na niewielką ilość ostrej przyprawy.
Imbir – zdrowy, ale zaskakująco często wzdyma

Imbir uchodzi za przyprawę łagodzącą dolegliwości trawienne. I słusznie – dla wielu osób tak właśnie działa. Jednak kobiety z tendencją do nadmiernej fermentacji jelitowej lub dysbiozy często zgłaszają wręcz odwrotny efekt. W badaniach zwraca się uwagę, że imbir może przyspieszać fermentację w jelitach, co u części osób prowadzi do wzdęć.
Nie oznacza to, że trzeba go unikać – warto po prostu obserwować reakcje.
Zioła prowansalskie i mieszanki przypraw
Same pojedyncze zioła zwykle są łagodne, ale problem pojawia się w przypadku gotowych mieszanek. Często zawierają:
- sproszkowaną cebulę i czosnek
- suszone por
- sproszkowane warzywa korzeniowe
- aromaty naturalne
To właśnie te dodatki, a nie bazowe zioła, mogą być źródłem wzdęć. Kobiety często nie zdają sobie z tego sprawy, bo zakładają, że „zioła są lekkie”. A mieszanka przypraw potrafi być naprawdę intensywna dla jelit.
Suszona bazylia i oregano

Same z siebie raczej nie powodują problemów, ale w większych ilościach mogą zalegać w przewodzie pokarmowym, a ich drobne listki zatrzymują wodę i gaz w masie pokarmowej. To efekt mechaniczny, nie chemiczny.
Jeśli po dużej ilości włoskich potraw brzuch robi się twardszy – to może być trop.
Curry i mieszanki masali
Każda mieszanka curry to zestaw wielu przypraw, które osobno mogą być łagodne, ale razem tworzą zestaw trudny do strawienia. Wzdęcia powoduje tu nie jeden składnik, ale ich intensywna kumulacja.
Podsumowanie
Twoje jelita nie reagują „przesadnie”. Reagują po prostu po swojemu. Każde zioło i każda przyprawa ma unikalny skład, aromat i wpływ na układ pokarmowy. Jeśli Twoje jelita są wrażliwe, łatwo zaburzyć ich równowagę czymś, co teoretycznie jest zdrowe i naturalne.
Pamiętaj, że jelita każdej kobiety reagują inaczej i coś, co u jednej budzi komfort, u innej może wywołać dyskomfort. To bardzo indywidualna sprawa, dlatego warto obserwować swoje ciało, próbować spokojnie i bez presji, bo czasem potrzeba kilku podejść, aby naprawdę ocenić, czy dana przyprawa lub zioło nam służy.
Inez
Źródła: Gut microbial modulation by culinary herbs and spices https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0308814622032484

