Dieta,Zdrowie i uroda

Co szkodzi jelitom? Dlaczego jelita się buntują?

Jelita bardzo często reagują na nasz styl życia szybciej niż reszta ciała. Gdy coś im nie służy, dają znać: wzdęciami, ciężkością, bólem brzucha, napięciem, czasem nawet brakiem energii albo rozregulowanym nastrojem. I choć wiele dziewczyn próbuje wtedy „szukać złotego produktu”, prawda jest prostsza — jelita najbardziej nie lubią przesady, chaotycznego jedzenia i stylu życia, który nie daje im szansy na spokojną pracę. A kiedy zrozumiesz, co je obciąża, dużo łatwiej jest poczuć lekkość i naturalny rytm trawienia.

Za dużo przetworzonej żywności

Najbardziej obciąża jelita to, co zawiera dużą ilość dodatków — konserwantów, emulgatorów, stabilizatorów i utwardzonych tłuszczów. W badaniach powtarza się, że związki obecne w żywności wysoko przetworzonej mogą zaburzać mikrobiotę, czyli naturalne dobre bakterie jelitowe, które odpowiadają za odporność i trawienie. Im więcej takich produktów, tym większy chaos w układzie pokarmowym. I choć one są wygodne, jelita zdecydowanie wolą coś prostszego.

Zbyt mała ilość błonnika w diecie

Jelita potrzebują błonnika tak jak skóra potrzebuje nawilżenia. Jeśli go brakuje, perystaltyka zwalnia, uczucie ciężkości pojawia się szybciej, a mikrobiota traci swoje naturalne „paliwo”. Warzywa, owoce, pełne ziarna, pestki czy strączki — to one karmią bakterie jelitowe, a bez nich jelita dosłownie przestają być zadowolone. Problemy zaczynają się, gdy błonnik pojawia się tylko „od czasu do czasu”.

Duże ilości alkoholu i innych używek

Jelita nie lubią alkoholu — i to nie z powodu kalorii, ale dlatego, że alkohol działa drażniąco na ścianę jelita i może nasilać stany zapalne. Do tego zaburza równowagę mikrobioty i spowalnia regenerację przewodu pokarmowego. Podobnie reagują na niektóre używki, które obciążają układ trawienny i wywołują jego nadwrażliwość. Nawet niewielkie ilości spożywane regularnie mogą zaburzyć rytm wypróżnień i zwiększyć dyskomfort jelitowy.

Posiłki jedzone w pośpiechu i stresie

Nawet najlepsza dieta traci sens, gdy jesz szybko, byle jak, w stanie napięcia. Jelita mają swój własny układ nerwowy i reagują na stres natychmiast: zwężeniem naczyń, słabszym trawieniem, skurczami, a czasem biegunką lub zaparciem. To jeden z powodów, dla których wiele kobiet zauważa, że „jelita psują się, gdy życie robi się intensywne”. To nie kwestia jedzenia — to kwestia napięcia.

Za mało nawodnienia

Jelita potrzebują wody, żeby błonnik działał prawidłowo i żeby pasaż jelitowy przebiegał bezproblemowo. Gdy nawodnienie spada, treść jelitowa twardnieje, a trawienie zaczyna przypominać pracę „na sucho”. To nie tylko powoduje dyskomfort, ale też obniża energię, bo trawienie staje się dla organizmu bardziej wymagające.

Nieregularne pory posiłków

Jelita kochają rytm. Gdy jesz raz rano, raz po południu, a czasem dopiero wieczorem, układ pokarmowy nie wie, czego się spodziewać. To zaburza perystaltykę, hormony trawienia i apetyt. Wiele kobiet zauważa poprawę samopoczucia już po wprowadzeniu jednej prostej zasady — stałe godziny jedzenia, nawet jeśli posiłki nie są idealne.

Zbyt duże porcje na raz

Jelita nie znoszą przeciążenia. Zbyt obfity posiłek, nawet zdrowy, może powodować ucisk, spowolnienie trawienia i uczucie pełności na kilka godzin. Często nie chodzi o co jesz, tylko ile jesz jednorazowo. Mniejsze porcje, jedzone powoli, działają dla jelit jak ulga.

Dieta zbyt monotonna lub zbyt restrykcyjna

Jelita potrzebują różnorodności. Jeśli jesz codziennie te same produkty albo trzymasz się bardzo restrykcyjnej diety, mikrobiota nie dostaje składników, których potrzebuje do pełni funkcji. To może odbijać się na odporności, nastroju i rytmie wypróżnień. Zróżnicowanie talerza to jedna z najprostszych rzeczy, które możesz zrobić dla swojego zdrowia jelit.

Podsumowanie 

Jelita nie lubią skrajności — potrzebują równowagi, spokoju i regularności. Najgorzej reagują na pośpiech, stres, monotonię, brak błonnika, odwodnienie, alkohol i wysoko przetworzoną żywność. Drobne zmiany potrafią przynieść ogromną różnicę: trochę więcej warzyw, więcej wody, spokojniejsze jedzenie, mniej chemii na talerzu i odrobinę troski dla siebie. Kiedy dasz jelitom to, czego naprawdę potrzebują, odwdzięczą Ci się lekkością, spokojem i poczuciem komfortu, które czujesz dosłownie w całym ciele.

Inez

Źródło: Intestine: organ or apparatus? https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18431057/

Inez Gorońska-Rembowska

Inez Gorońska-Rembowska

Inez – autorka tej strony i zawodniczka dwóch dyscyplin sportowych, a prywatnie dziewczyna, która wie, jak wygląda życie między pracą, nauką a próbą „ogarnięcia się” w 24 godzinach.

Możesz również polubić…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *