Są takie dni, kiedy potrzeba czegoś słodkiego, co nie tylko zaspokoi apetyt, ale też naprawdę doda energii. Czegoś miękkiego w środku, chrupiącego z wierzchu i tak aromatycznego, że samo przygotowywanie staje się małym rytuałem.
Te batoniki są dokładnie takie – domowe, naturalne, sycące i stworzone z kilku prostych składników, które traktują Twoje ciało z życzliwością. Sprawdzą się przed treningiem, na szybki wyjazd, podczas intensywnego dnia albo po prostu jako przyjemny, słodki moment tylko dla Ciebie.
Składniki
Baza
- 120 g mąki kokosowej
- 40 g masła migdałowego
- 50 g miodu
Krem daktylowy
- 150 g daktyli
- 40 g masła migdałowego
Dodatki
- tabliczka deserowej czekolady bez cukru
- 50 g pistacji
- 20 g nasion lub pestek (np. chia, siemię, sezam, mak)
Przygotowanie
Zacznij od zalania daktyli wrzątkiem. Niech trochę odpoczną, miękną i nabiorą tej cudownej, gładkiej konsystencji, która później zamieni się w krem. W międzyczasie przygotuj spód – wystarczy połączyć mąkę kokosową, miód i masło migdałowe, aż powstanie jednolita, miękka masa. Przełóż ją do silikonowej foremki i dociśnij palcami, tak aby tworzyła solidną, ale delikatną podstawę pod słodką warstwę.
Gdy daktyle będą już miękkie, odsącz je i przenieś do miski. Dodaj masło migdałowe i zmiksuj je na krem, który przypomina gęsty karmel – gładki, słodki i pełen głębi. Rozprowadź go równomiernie na kokosowym spodzie i posyp wierzch pistacjami oraz ulubionymi nasionami. Ta mieszanka dodaje charakteru i lekkiej chrupkości, która pięknie kontrastuje z miękkim środkiem.
Foremka trafia teraz do zamrażarki na około dwie godziny – w tym czasie masa zastyga, smaki łączą się, a batoniki nabierają kształtu. Kiedy spód i krem są już odpowiednio twarde, możesz je pokroić na ulubione batonowe kształty. W kąpieli wodnej roztop czekoladę deserową bez cukru i otul nią każdy kawałek. Jeszcze piętnaście minut w zamrażarce i… gotowe. Idealne. Pachnące. Domowe.
Dlaczego warto?

Te batoniki są jak mały, słodki reset – dają energię, sycą i pozwalają poczuć, że robisz coś dobrego dla siebie. Są idealne wtedy, gdy chcesz mieć pewność, że Twoja przekąska jest naturalna, pożywna i naprawdę smaczna. Sięgaj po nie zawsze wtedy, kiedy potrzebujesz czegoś, co doda Ci mocy bez nadmiernego obciążenia. Twoje ciało naprawdę to doceni.
Smacznego!
Inez

