Lifestyle,Trening

Jak długo i jak często muszę trenować, żeby być szczupła?

Żeby schudnąć, nie musisz trenować! Tak, naprawdę. Szczupła sylwetka to efekt ujemnego bilansu kalorycznego, czyli sytuacji, w której zjadamy mniej kalorii, niż nasz organizm zużywa. I ten efekt można uzyskać samą dietą – bez żadnego treningu, biegania ani siłowni.

Ale zanim pomyślisz: „to po co mi w ogóle ćwiczyć?” – zatrzymaj się. Bo trening ma ogromny sens.

Trening to coś więcej niż spalanie kalorii

Trening nie jest po to, żebyś mogła zjeść więcej czy szybciej „spaliła” posiłek.

On jest po to, by Twoje ciało wyglądało tak, jak chcesz – jędrnie, smukło, z wyraźnymi kształtami i proporcjami. Bez ruchu możesz schudnąć, ale często kończy się to tym, że ciało traci napięcie, mięśnie zanikają, a skóra staje się mniej sprężysta. I zamiast fit sylwetki zostaje po prostu mniejsza wersja tego, co było. Dlatego, jeśli pytasz: ile razy trenować, żeby wyglądać dobrze? – odpowiedź brzmi prosto.

Trzy razy w tygodniu naprawdę wystarczy

Serio. Jeśli dopiero zaczynasz, pracujesz, uczysz się, masz masę obowiązków – trzy treningi tygodniowo to idealny punkt startu. Dają efekty, nie przeciążają, można je łatwo wpasować w grafik.

Wystarczy, że poświęcisz 30–45 minut na sesję. To mniej niż jeden odcinek serialu albo scrollowanie feedu przed snem. Z takim planem spokojnie zbudujesz sylwetkę, która będzie nie tylko szczupła, ale też jędrna i pełna energii.

A jeśli chcę więcej?

To cudownie. Z czasem może się okazać, że chcesz poprawić siłę, kondycję, kształt pośladków czy brzucha. Może złapiesz sportowego bakcyla i trening stanie się Twoim rytuałem. Wtedy zwiększenie częstotliwości ma sens – ale pamiętaj, że to Twój wybór, nie obowiązek.
Nie musisz żyć jak zawodniczka, by wyglądać jak kobieta, która czuje się dobrze w swoim ciele.

Brak czasu? To nie problem, to priorytety

Nie chodzi o to, żebyś miała czas. Chodzi o to, żebyś go znalazła.

Trzy razy w tygodniu po 45-60 minut – tyle wystarczy, by zmienić ciało, samopoczucie i sposób, w jaki o sobie myślisz.
Nie masz siłowni? Nie szkodzi. Wystarczy mata, trochę przestrzeni i dwie butelki z wodą. Trening w domu może być równie skuteczny, jeśli wykonujesz go z zaangażowaniem.

Dziewczyny, zapamiętajcie

Żeby być szczupłą – nie musicie trenować.
Ale żeby wyglądać tak, jak chcecie – warto to robić.
Trzy treningi tygodniowo wystarczą, by zobaczyć różnicę.
Nie chodzi o perfekcję, tylko o konsekwencję.

Bo najlepsze ciało nie rodzi się z presji. Rodzi się z decyzji – że tym razem nie szukasz wymówek, tylko zaczynasz działać.

Inez

Inez Gorońska-Rembowska

Inez Gorońska-Rembowska

Inez – autorka tej strony i zawodniczka dwóch dyscyplin sportowych, a prywatnie dziewczyna, która wie, jak wygląda życie między pracą, nauką a próbą „ogarnięcia się” w 24 godzinach.

Możesz również polubić…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *