Lifestyle,Trening

Dlaczego dziewczyny odpuszczają? Co robimy źle?

To nie jest temat, o którym lubimy mówić głośno. Ale prawda jest taka, że wiele z nas zaczyna – i po kilku tygodniach znowu wraca do punktu wyjścia. Treningi się urywają. Plan żywieniowy przestaje istnieć. Motywacja gdzieś znika. I znów pojawia się frustracja, bo przecież „tym razem miało być inaczej”.

Dlaczego tak się dzieje?

Nie dlatego, że jesteśmy leniwe. Nie dlatego, że brakuje nam siły woli. Tylko dlatego, że zbyt często zabieramy się za wszystko na raz – z za dużym tempem i nierealnym oczekiwaniem efektów.

Zbyt szybkie tempo, zbyt dużo na raz

Wiele dziewczyn zaczyna z ogromnym zapałem. Od razu 5 treningów w tygodniu, nowa dieta, rezygnacja ze wszystkiego, co „zakazane”. Tylko że organizm – i głowa – potrzebują czasu. Nie jesteśmy robotami. Nie da się tak po prostu zmienić wszystkiego z dnia na dzień i nie poczuć zmęczenia.

Zapał po kilku dniach znika, bo jest za ciężko. A kiedy pojawi się jeden gorszy dzień – często wszystko się sypie.

Zbyt sztywne podejście

Kolejny błąd to myślenie, że jak raz się „zgrzeszy”, to wszystko stracone. Jeden kawałek ciasta i już plan do kosza. Jeden pominięty trening – i wraca stare myślenie: „To nie ma sensu.”

Ale właśnie tu potrzebna jest elastyczność. Czasem nie wyjdzie – i to jest normalne. Problem nie leży w potknięciu. Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy zamiast iść dalej, odpuszczamy wszystko.

Brak cierpliwości i zbyt wygórowane oczekiwania

Wielu dziewczynom wydaje się, że jeśli trzymają dietę przez tydzień, to w drugim tygodniu będą już widzieć spektakularne zmiany. A ciało tak nie działa. Zmiana sylwetki to proces. Czasem szybciej widać efekty, czasem wolniej – zależy od wielu czynników. Ale najczęściej po prostu potrzeba więcej czasu, niż byśmy chciały.

I tu pojawia się frustracja. Bo skoro efektów nie widać „od razu”, to łatwo uznać, że to wszystko nie działa.

Brak planu i konkretnego powodu, po co to robisz

Kiedy nie masz jasno określonego celu – łatwiej się pogubić. Jeśli nie wiesz, dlaczego chcesz coś zmienić, wszystko zaczyna się rozmywać. A przecież to „dlaczego” nie musi być wielkie – może chodzić o jeansy, w które chcesz znowu wejść. Może o to, żeby mieć więcej energii, lepszy sen, mniej zadyszki. Cokolwiek, co ma sens dla Ciebie.

Plan też jest ważny – ale nie taki z grafików w PDF. Tylko plan, który pasuje do Twojego życia, pracy, dzieci, realnych możliwości. Bez tego bardzo łatwo o chaos.

Co możesz zrobić inaczej?

Zacznij spokojniej. Zamiast rzucać się na wszystko naraz, wprowadź jedną zmianę – i trzymaj się jej tydzień. Potem kolejną. Zadbaj o podstawy: sen, wodę, jedzenie, ruch. Daj sobie czas – i nie oczekuj, że po kilku dniach zobaczysz nową osobę w lustrze.

I pamiętaj: nie musisz robić wszystkiego idealnie, żeby mieć efekty. Ważniejsze jest to, co robisz na co dzień – a nie to, co robisz przez 3 dni z motywacją na 150%.

Podsumowując

Dziewczyny odpuszczają, bo za szybko chcą za dużo. Bo nikt im nie powiedział, że można inaczej – spokojniej, skuteczniej, w zgodzie ze sobą.

Jeśli miałaś już kilka podejść – nie jesteś z tym sama. Ale tym razem możesz zbudować to mądrzej. Nie musisz być idealna. Wystarczy, że nie zrezygnujesz z siebie znowu.


Inez

Inez Gorońska-Rembowska

Inez Gorońska-Rembowska

Inez – autorka tej strony i zawodniczka dwóch dyscyplin sportowych, a prywatnie dziewczyna, która wie, jak wygląda życie między pracą, nauką a próbą „ogarnięcia się” w 24 godzinach.

Możesz również polubić…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *